Gdy widzisz dwie oferty z napisem „oprocentowanie 9%”, jedna może wyjść prawie dwa razy droższa od drugiej. Decyduje RRSO — Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania — która bierze nominalne oprocentowanie, dodaje prowizję przygotowawczą, opłaty administracyjne i obowiązkowe ubezpieczenia, a wszystko wyraża w jednej rocznej liczbie.

RRSO jest obliczane według wzoru z załącznika 4 Ustawy o kredycie konsumenckim. Każda regulowana instytucja musi liczyć je tak samo, żeby porównanie było uczciwe.

Przykład, który robi wszystko jasnym

Kredyt A: oprocentowanie nominalne 8%, prowizja przygotowawcza 5%. Kredyt B: oprocentowanie nominalne 10%, bez prowizji.

Na 30 tys. zł na 48 miesięcy, RRSO kredytu A wychodzi powyżej 13%; RRSO B siedzi przy 10,5%. Oferta z „niższym” oprocentowaniem okazała się o 2,5 punktu droższa w skali roku. To się dzieje cały czas.

Czego RRSO nie mówi

RRSO nie obejmuje ubezpieczeń opcjonalnych (na życie, na wypadek utraty pracy) i jest liczone przy założeniu „bez opóźnień”. Spłacisz raz po terminie, a rzeczywisty koszt rośnie. Podpiszesz opcjonalne ubezpieczenie pod koniec wniosku, a zostanie poza RRSO, które widziałeś na początku. Poproś o rozpisane koszty na piśmie przed podpisaniem.

Jak my tym sortujemy

Wszystkie oferty w porównywarce sortujemy rosnąco po RRSO. Najtańsza pierwsza, bez płatnego pozycjonowania. Jeśli chcesz sortować po kwocie, okresie albo ocenie — selektor jest u góry po prawej.