2 000 zł jako chwilówka 30 dni
Standardowy koszt rynkowy: prowizja 500 zł plus odsetki 50 zł — łącznie 550 zł. Oddajesz 2 550 zł trzydziestego dnia. RRSO około 295%. Firmy oferujące tę kwotę: ChwilówkaPRO, Net Gotówka, Vivigo (z promocją 0% przy pierwszej pożyczce), Freezl. Pierwsza pożyczka u Vivigo lub Kredu — 0 zł kosztu, jeśli oddasz w terminie.
2 000 zł jako pożyczka ratalna 6 miesięcy
Smartney: rata 380 zł, koszt całkowity 280 zł, RRSO 46%. SuperGrosz: rata 395 zł, koszt 370 zł, RRSO 60%. Aasa: rata 405 zł, koszt 430 zł, RRSO 72%. Ratalna 2 000 zł to typowo niski limit dolny tych firm, dlatego RRSO bywa wyższa niż przy 5 000-10 000 zł. Mimo to taniej niż dwie kolejne chwilówki na ten sam okres.
2 000 zł z karty kredytowej
Limit 2 000 zł na karcie kredytowej z 50-dniowym okresem bezodsetkowym oznacza zero kosztu, jeśli spłacisz przed końcem okresu. Po terminie odsetki 14,5% rocznie liczone od dnia transakcji. Citi Simplicity, Santander Visa Bonus i Pekao Żubr otwierają limit 2 000 zł nawet przy umiarkowanym scoringu BIK. Wymaga jednak posiadania karty wcześniej — w nagłej potrzebie to się nie sprawdza.
Porównanie kosztu trzech scenariuszy
Chwilówka 30 dni (klient powracający): 550 zł kosztu. Ratalna 6 miesięcy: 280-430 zł kosztu (w zależności od firmy). Karta kredytowa w okresie bezodsetkowym: 0 zł. Karta z odsetkami po 50 dniach (raty miesięczne): około 150 zł kosztu w 6 miesięcy. Karta wygrywa, jeśli ją masz. Ratalna wygrywa, jeśli karta nie jest opcją. Chwilówka tylko przy promocji 0% lub absolutnej pewności spłaty na dzień.
Moja rada: kolejność wyboru
Masz kartę kredytową z wolnym limitem, idziesz po nią — pierwszy wybór, bezkonkurencyjny. Nie masz karty, masz stabilny dochód, spłatę rozłożysz na pół roku, sięgasz po ratalną w Smartney. Potrzebujesz na 30 dni, masz pewną wypłatę, jesteś pierwszym klientem u promocyjnego pożyczkodawcy, wybierasz chwilówkę 0%. We wszystkich innych scenariuszach ratalna 6-miesięczna z RRSO 50-70% kosztuje mniej niż chwilówka z RRSO 295%, choć rata wygląda mniej groźnie.