Do wzoru RRSO wchodzą wszystkie płatności, które ponosisz w związku z kredytem: nominalne odsetki, prowizja jednorazowa, opłata przygotowawcza, obowiązkowe ubezpieczenie kredytu i każda inna opłata, którą narzuca umowa. Nie liczy się tam koszt, którego możesz uniknąć — na przykład opłata za monit przy spóźnieniu w spłacie. Formuła RRSO w Załączniku nr 4 do Ustawy o kredycie konsumenckim jest równaniem obrotu pieniądza w czasie: chodzi o pokazanie, ile efektywnie zapłacisz na 100 zł pożyczonego kapitału w skali roku.
Praktyka wygląda tak. Bank A daje kredyt gotówkowy 20 000 zł na 36 miesięcy, oprocentowanie nominalne 8%, prowizja 5%, bez ubezpieczenia — RRSO wychodzi około 12%. Bank B: to samo 20 000 zł, oprocentowanie 6%, prowizja 12%, plus obowiązkowe ubezpieczenie 2 000 zł — RRSO około 22%. Reklama wyeksponuje niższe oprocentowanie Banku B, ale to Bank A będzie w praktyce tańszy o kilka tysięcy złotych.
Dlatego jedyne uczciwe porównanie ofert to porównanie po RRSO. Jeśli reklama pokazuje tylko „oprocentowanie od 4,9%", a ukrywa prowizję i ubezpieczenie w drugiej linijce drobnym drukiem, to jest to legalne, ale nie mówi Ci prawdy o koszcie. Kalkulator RRSO na Kreditano liczy dokładnie ten sam wzór, którym posługują się banki.
Najczęściej zadawane pytania
Nie. Oprocentowanie to sam procent naliczany na pozostały kapitał. RRSO to pełny roczny koszt razem z prowizją, ubezpieczeniem i wszystkimi obowiązkowymi opłatami. RRSO zawsze będzie wyższe od oprocentowania nominalnego.
Kredyt gotówkowy w bankach: 10–15%. Kredyt hipoteczny: 7,6–7,9%. Chwilówki i pożyczki pozabankowe: 30–80%, w skrajnych przypadkach dochodzą do ustawowego limitu antylichwiarskiego (2 × stopa referencyjna NBP + 20%, plus prowizje ograniczone do 45% kwoty).
Nie. Ustawa o kredycie konsumenckim (art. 36a) ogranicza koszty pozaodsetkowe do 45% kwoty kredytu w pierwszym roku i 100% przez cały okres. Każda oferta, która przekracza te wartości, jest bezprawna i nie musisz jej spłacać w części nadwyżki.